Strona główna

...ludzie nie maja prawa, ludzie zabic mnie nie moga....


witam wszystkich:] hehe nie bede opisywac inhnych dni bo za duzo pisania....opisze dzisiejszy:D:D a wiec...dzisiaj miał wpasc ryba po lekcjach ale moi starzy sa dziwni i po pewnej sytuacji jaka sie odbyła nie mają juz do mnie zaufania takeigo jakeigo mieli wiec mama mi oznajmiła ze dzisiaj mama mi oznajmiła ze nikt ma nie przychodzic do domu i ze ona sprawdzi czy ktos jest wiec wolałam nie ryzykowac...:/ po lekcjach przyjechała do mnie katarzyna s.:D:D hehe były niezłe jaja.... myslałam ze sie zleje....kasce odbijało dzisiaj niezle...hehe...rzucała sie na mnie i wogole...probowała mnie udusic ale hehehhehehehehehehe nie udało jej sie bo.....dobra nei powiem....hehe...oczywiscie tak sie lałam ze miałam czkawke....a lałam sie z tego ze probowałam kaske nabrac ze szczeka mi z zawiasów wypadła...hehe.... no nie wazne...o godz 18.59 katarzyna znikneła...poniewaz przyjechał rydy matrix i ją zabrał hehehe....a tak powaznie to mama po nią przyjechała tym ich rudym matizem:D:Dhehe teraz mi sie nudzi bez niej...:( ale ogolnie to u mnie jest zajebicho teraz:D:D tylko cholera we wtorek wywiadówka...i troche lipa bedzie.....dobra pozdrawiam wszytskich i orzeszki kasi:D:Dpapapap:*:*:*
nataluska 2005-11-24 20:18:32
skomentuj (14)