Strona główna

"fajny tornister kochanie"


witam witam....na poczatek taki dowcip rodzinny...y...typ zapierdala typiare, ruchają sobie ona taka dosyc szczuplutka, żwawa, zna wszystkie motywy, motywiki taka no bardzo bardzo daje rade no i tak sobie rucha zadowolony bardzo...no i w koncu przemawia do niej mowi "słuchaj owszem fajnie sie ruchasz wszystko w pożądku ale no...y cycki masz troche małe" a ona do niego "tato ale ja mam dopiero 6 lat" no i tak rodzinnie własnie zaczelismy nowa notke...hehehe...
u mnie nawet nawet....wczoraj byłam u mojej babciolindy na moment potem umowiłam sie z pamą pod galerią i w drodze do galerii spotkałam kornika, razem pojechalismy po pame i pama powiedziała ze natalia z marcinem sa w silverze no wiec poszlismy do silvera....potem z pamą poszłysmy do galerii...spiewał jakis chór:| hehe smiałysmy sie troche potem stwierdziłysmy ze idziemy na pietryne....łaziłysmy lałysmy sie i w koncu podeszłysmy do szyby za ktora były komórki...mi biło jak zwykle na łeb wiec przycisnełam nos do szyby potem całą twarz i pama do mnie chodz juz a ja jezdząc po tej szybie twarzą"czekaj czekaj" ta mnie ciagnie i mowi zebym przestała...ja si eodwracam do niej zeby zobaczyc czemu tak bardzo chce zebym przestała a tu grupa 15 osób stoi i sie leją ze mnie....boze jaki wstyd...skumajcie to wogole......potem poszłysmy az do placu wolnosci i pama powiedziała ze musi juz jechac do domu(była 18.30) potem pojechałam do gajic kornbika sztarka i marcina na do silvera. tam zadzwoniła do mnie katarzyna ze juz jest w domu(miała do mnei zadzownic keidy bedzie bo miałam u niej nocowac). no to poszłam na przystanek 57 i pojechałam do niej....kupiłysmy sobie (ja kasia i dominika(kasi siostra)) szampana i trzy piwa(0,75) heh szampana wypiłysmy duszkiem i potem odrazu piwa i wzieło nas....hehehe....i były takei jaja ze szok....kaska tylko jako tako sie trzymła i robiła dobra mine do rodziców...heheh....ok.24 posżłysmy z dominiką spac potem kaska i rano sie obudziłysmy....mowie wam jakei jaja były u nich..... tego sie nie da opisac....potem rano nagrywałysmy sie na kamere i tez były nawet jaja....potem moja mama po mnie przyjechała no i koniec....hehe...z.ajebisty weekend....a teraz koncze bo mi siora na gg truje...hehe. i obrazki mi wysyła z downami....heheh koncze...pozdro..papa
:*:*:*:*:**:*::*:*:*:*:*:**:*:*
nataluska 2005-12-11 18:06:34
skomentuj (12)